Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Marcin Czyżewski: Czy Bielsko-Biała, które nie należy przecież do największych i najważniejszych miast w Polsce jest dobrym miejscem do prowadzenia firmy informatycznej?

Piotr Szymura: Powiedziałbym, że Bielsko-Biała ma pod tym kątem wręcz idealne rozmiary. Z punktu widzenia pracownika, a to przecież oni budują firmy, w mieście jest wszystko co jest potrzebne do prowadzenia aktywnego życia i wypoczynku. Nie ma też problemu z kształceniem przyszłych kadr, gdyż jest tutaj kilka uczelni wyższych, a także szkół średnich, które prowadzą kierunki informatyczne. Natomiast to, że Bielsko-Biała nie jest w grupie największych miast to z punktu widzenia prowadzenia firmy informatycznej także jest plus.

Przychodzą mi na myśl zasłyszane gdzieś słowa Billa Gatesa lub Steve’a Jobsa, którzy swe firmy zakładali w średniej wielkości miejscowościach. Nie byli w nich narażeni na konkurowanie o zdolnych pracowników z gigantami, którzy najczęściej lokują swe centra w dużych aglomeracjach i nie ma co ukrywać, drenują rynek. To właśnie w takich miejscach jak Bielsko-Biała jest przestrzeń, aby powstawały nowe innowacyjne rozwiązania informatyczne.

Rekord jest prekursorem w branży IT w naszym mieście. Jak na przestrzeni lat zmieniała się specyfika działalności w tym obszarze?

- Na pewno jesteśmy jednym z prekursorów choć są w mieście firmy informatyczne trochę od naszej starsze. A odnośnie zmian na przestrzeni lat to jeżeli popatrzymy, że w roku 1989 w którym powstała firma nie było telefonów komórkowych, komputery PC były rzadkością, a przede wszystkim nie było internetu, możemy powiedzieć, że zmieniło się wszystko! Ale z drugiej strony wyzwania stojące przed firmami IT są niezmienne. Tak jak 30 lat temu pierwszy system Rekordu wspierał i automatyzował liczenie płac pracowników, tak również obecnie informatyka ma wspierać człowieka w realizacji jego codziennych zadań. Zmienia się „tylko” technologia.

Czy łatwo jest znaleźć zdolnych i perspektywicznych informatyków do pracy w Bielsku-Białej?

- Na pewno w ostatnich 5-6 latach nastąpiły w tym aspekcie zmiany. Firm informatycznych w Bielsku-Białej przybyło. Te, które istniały się rozrosły. Stąd zapotrzebowanie też jest większe. Z drugiej strony tak jak wcześniej wspomniałem mamy kilka uczelni, które kształcą inżynierów z branży więc możemy liczyć na stały dopływ na rynek młodych zdolnych ludzi. Nie ma też jednak co ukrywać, że część absolwentów szkół średnich wybiera uczelnie w większych miastach i często po studiach tam zostaje. Inicjatywa BBDays4.IT jest skierowana między innymi właśnie do nich.

Czy wynagrodzenia profesjonalistów z tej branży pracujących w Bielsku odbiegają od tych, na które mogą liczyć w większych miastach?

- Tak jak w innych miejscach w Polsce wynagrodzenia w branży dynamicznie rosną. Natomiast nie dzieje się to w takim tempie jak w tych największych miastach. Z drugiej strony wysokość wynagrodzeń trzeba także postrzegać w relacji do kosztów utrzymania, a te jak wiadomo w Warszawie, czy też w kilku innych dużych miastach są spore.

Jak firmy w Bielsku-Białej poszukują fachowców i co im oferują?

- Myślę, że branża nie tylko w Bielsku-Białej, ale w całym kraju się pod tym kątem unifikuje. Poza wspomnianym dobrym wynagrodzeniem, pracownicy firm IT mogą liczyć na szereg benefitów, takich jak: karty multisport, dodatkowe ubezpieczenia medyczne, itp. Większość firm dba też o rozwój pracownika, wysyłając go na szkolenia i konferencje. To, co w ostatnim czasie także mocno się zmieniło, to siedziby firm. W większości są to naprawdę biura na miarę XXI wieku.

Czy takie wydarzenia jak BBDays4.IT mogą pomóc w przyciąganiu do Bielska-Białej zdolnych osób związanych z branżą informatyczną?

- Na to bardzo liczymy. Chcemy walczyć ze stereotypowym myśleniem, że „prawdziwe” IT jest tylko wielkich miastach. Głęboko wierzymy, że właśnie w takich miejscach jak Bielsko-Biała może powstawać wiele innowacyjnych rozwiązań. Może nie na taką skalę jak produkty wspomnianych wcześniej panów Gatesa i Jobsa. Ale kto wie?

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.