Poważnymi obrażeniami ciała zakończyło się dla 35-letniego snowboardzisty zderzenie z narciarzem z Litwy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia, ustalają policjanci z komisariatu w Szczyrku.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O wypadku, do którego doszło w piątek na jednym ze stoków narciarskich w Szczyrku, bielska policja poinformowała w poniedziałek. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 38-letni narciarz z Litwy, najprawdopodobniej na skutek nieostrożnej jazdy, doprowadził do zderzenia z 35-letnim snowboardzistą z Bielska-Białej.

W wyniku zderzenia bielszczanin doznał poważnych obrażeń ciała. Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Wyjaśnieniem szczegółowych okoliczności, w jakich doszło do tego wypadku, zajmują się śledczy z komisariatu w Szczyrku.

Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że aby jazda na nartach lub snowboardzie była przyjemna, musi być również bezpieczna. Dlatego wybierając się na stoki, należy pamiętać o zasadach zachowania się na stoku, stosowanych przez Międzynarodową Federację Narciarską. Mówią one m.in. o unikaniu brawury i dostosowaniu szybkości do własnych umiejętności, rodzaju i stanu trasy oraz pogody.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem