W Skoczowie ciało dryfowało po Wiśle. Policja prosi o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ciało zauważono na wysokości pływalni Delfin. Konieczna była interwencja straży pożarnej, która wyłowiła zwłoki kilkaset metrów dalej.  

Topielec to mężczyzna w wieku prawdopodobnie około 50 lat. Policja ma utrudnione zadanie, gdyż nikt nie zgłaszał wcześniej zaginięcia. Mundurowi proszą więc o pomoc w identyfikacji mężczyzny. 

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    A miał tatuaże? Bo z rysopisu to mógłby być Heniek Dzikowszczak, mój stryjeczny dziadek, nie mam z nim kontaktu od paru dni, bo komóra w lombardzie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0