Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w niedzielę popołudniu na lotnisku Aeroklubu Bielsko-Bialskiego. Na ziemię runął szybowiec. Dwie osoby zostały ranne.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 13 podczas próby startu szybowca. Na pokładzie były dwie osoby: 40-letni pilot i 28-letnia kursantka. Szybowiec po starcie nie dostał tzw. ciągu i spadł na ziemię z wysokości około 30 metrów. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Obie osoby zostały przewiezione do szpitala. Na szczęście skończyło się na strachu, obrażenia okazały się niegroźne. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna opuścili już szpital.

Na miejscu pracują policjanci oraz członkowie komisji do spraw wypadków lotniczych. Wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Dżizas! A u nas szwagier na bani niechcący rozdeptał chomika sąsiada. Rano okazało się, że chomik przeżył a szwagier po przesłuchaniu wytrzeźwiał.
    już oceniałe(a)ś
    0
    1