Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pobicie miało miejsce w jednym ze sklepów przy ul. Michałowicza w Czechowicach-Dziedzicach. Zatrzymana trójka kradła tam alkohol. Mężczyźni stali się agresywni, kiedy ekspedientki próbowały ich ująć. W obronie kobiet stanął 39-latek. Złodzieje ciężko go pobili, jeden ze sprawców uderzył go nawet butelką w głowę.
Ujęci przez policję sprawcy są w wieku od 20 do 41 lat - Badanie alkomatem wykazało, że mieli on w organizmie od 0,5 do 2 promili alkoholu. Zatrzymani zachowywali się arogancko i wulgarnie także wobec interweniujących stróżów prawa - czytamy na stronie KMP w Bielsku-Białej. Sprawdzenie zatrzymanych w policyjnych bazach wykazało, że najmłodszy z nich jest poszukiwany przez sąd. Co więcej, cała trójka już wczesniej była karana za pobicia.
Mężczyźni spędzili noc w policyjnym areszcie, skąd zostali doprowadzeni do prokuratury. Tam zastosowano wobec nich policyjne dozory i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. Za pobicie grozi im do 3 lat więzienia, najmłodszy, poszukiwany przez sąd 20-latek już teraz trafił do aresztu śledczego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.