Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zabytkowy dworzec doczeka się remontu. Każdy może wyrazić swoje zdanie na temat inwestycji

Działacze Stowarzyszenia „Kolej Beskidzka” przygotowali list otwarty do parlamentarzystów z Żywiecczyzny, władz żywieckiego powiatu oraz gmin z tego terenu.

 - Bogate walory krajobrazowe i przyrodnicze Żywiecczyzny powodują, że jest ona coraz częściej odwiedzana przez turystów. Duża część z odwiedzających nasz powiat gości dociera tutaj pociągami, których ilość w ostatnim czasie znacząco wzrosła.Nasza organizacja przy wsparciu innych podmiotów a także niektórych z Państwa od kilku lat starała się przekonać organizatorów przewozów, tj. ministra infrastruktury oraz marszałków województw: śląskiego i małopolskiego do uruchomienia dodatkowych połączeń kolejowych w kierunku Żywca, argumentując to ograniczoną dostępnością turystyczną regionu - piszą.

Przypominają, że od kilkunastu miesięcy do Żywca, w sezonie turystycznym, dojeżdżają bezpośrednie pociągi z kierunku Warszawy, Bydgoszczy, Poznania, Wrocławia czy Zakopanego. Także turystyczne gminy takie jak Jeleśnia, Węgierska Górka, Milówka czy Rajcza stały się bardziej dostępne.

Trzeba zintegrować komunikację

Działacze ubolewają, że w ślad za zwiększeniem oferty kolejowej nie poszły działania po stronie władz lokalnych skierowane na rozwój lokalnej komunikacji, dzięki której turyści mogliby sprawnie i bezstresowo przedostać się w głąb powiatu, gdzie jest wiele atrakcji.

Widok z PilskaWidok z Pilska Konrad Bogunia

   - Nagminnym zjawiskiem jest brak zintegrowania odjazdów publicznego transportu zbiorowego w kierunku atrakcyjnych turystycznie miejscowości, po przyjeździe do Żywca czy Jeleśni pociągów dalekobieżnych. Znane są nam przypadki turystów, którzy dojechawszy pociągiem w sobotnie popołudnie do Jeleśni nie mieli możliwości dostania się żadnym środkiem w kierunku centrum czy Korbielowa. Osoby te były zmuszone rozwiązać swój problem przez telefoniczną prośbę do właścicieli obiektów, w których się zatrzymali o zorganizowanie im transportu - alarmują działacze.

Opisują też sytuację, gdy turyści z Warszawy chcąc kontynuować podróż do Korbielowa musieli czekać ponad dwie godziny, gdyż bus odjechał kilka minut przed przyjazdem pociągu. W dodatku przy ponad 30 stopniowym upale byli zmuszeni czekać na słońcu, ponieważ poczekalnia dworca autobusowego w Żywcu w niedziele jest nieczynna. To nie są jednostkowe sytuacje. Dlatego Stowarzyszenie „Kolej Beskidzka” apeluje do decydentów o podjęcie pilnych działań ponad podziałami politycznymi zmierzającymi do poprawy sytuacji. 

https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,23035746,polaczenia-z-cieszyna-na-gorny-slask-coraz-bardziej-popularne.html

Brak transportu zniechęci turystów

Działacze domagają się zwłaszcza: wdrożenia rozwiązań przyjętych przez lokalne plany transportowe, tj. dostosowania odjazdów busów z przystanków w ramach tzw. węzłów przesiadkowych do przyjazdów pociągów i odwrotnie, montażu systemu informacji pasażerskiej ułatwiającego odnalezienie dojścia z dworca PKP w Żywcu do dworca autobusowego otwarcia poczekalni dworca autobusowego w Żywcu od poniedziałku do niedzieli włącznie (w godz. 6– 22).

- Bez pilnego wdrożenia powyższych działań rozwój turystyki na Żywiecczyźnie jest niemożliwy, a jego ograniczony zasięg będzie w dalszym ciągu oparty na indywidualnym transporcie samochodowym, który generuje zanieczyszczenie środowiska, zatory drogowe oraz zwiększenie hałasu - przekonują działacze.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.