Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Antoni Szlagor od lat rządzi Żywcem. Od dawna zapowiadał, że w nadchodzących wyborach samorządowych będzie się ubiegał o reelekcję. Jeszcze wiosną jego kandydaturę poparło SLD.

Antoni Szlagor prawomocnie uniewinniony od zarzutu współpracy z SB

- Z tego miejsca chciałbym podziękować Radzie Powiatowej SLD za poparcie mojej kandydatury na burmistrza Żywca w nadchodzących wyborach samorządowych. Widocznie macie zaufanie do mnie i za to wam dziękuję - mówił Szlagor w czasie pierwszomajowych obchodów na żywieckim rynku.

O stołek burmistrza musi walczyć m.in. z Andrzejem Widzykiem, kandydatem PiS, bratem Jerzego Widzyka, ministra transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jerzego Buzka. Tymczasem kilka dni temu kandydaturę Szlagora poparły miejscowe struktury Porozumienia Jarosława Gowina. Rozgoryczony Widzyk napisał do Gowina list. Umieścił go m.in. na swoim profilu na Facebooku, komentując:

„Protestuję przeciwko rozbijaniu Zjednoczonej Prawicy”.

W liście pisze m.in., że Szlagor wielokrotnie krytykował działania rządu Zjednoczonej Prawicy oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wytyka też Szlagorowi, że na uroczystości pierwszomajowej był człowiek, który na początku lat 80. minionego wieku był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR.

Skąd taka decyzja Porozumienia? - W tej chwili prawica ma jednego kandydata wystawionego przez PiS i drugiego popieranego przez Porozumienie Jarosława Gowina. Antoni Szlagor jest potentatem i powinien zostać ponownie wybrany - mówił portalowi Niezależna.pl Mariusz Bury, lider Porozumienia na Żywiecczyźnie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.