Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- W kampanii wyborczej podkreślaliśmy naszą bezpartyjność i niezależność od dominujących podziałów politycznych, skupiając się na sprawach lokalnych. W związku z tym, po szerokich konsultacjach i wewnętrznym referendum Niezależni.BB postanowili nie popierać w drugiej turze wyborów prezydenckich żadnego z kandydatów. Czynimy tak z szacunku do naszych wyborców, którzy głosując na listę Okrzesik i Niezależni.BB wyrazili votum nieufności wobec upartyjniania samorządu terytorialnego. Startowaliśmy w wyborach, by zmienić nasze miasto, uczynić je nowoczesnym i przyjaznym dla mieszkańców. Naszym zdaniem żaden z pozostałych kandydatów nie daje dostatecznej gwarancji, że taka zmiana nastąpi - czytamy w oficjalnym stanowisku komitetu.

W Bielsku-Białej największym wygranym może się okazać Janusz Okrzesik, choć w pierwszej turze odpadł

Komitet nie zamierza jednak rezygnować z realizacji swoich postulatów programowych. - Pozycja w Radzie Miejskiej daje nam możliwość realizacji naszych projektów bez względu na wynik drugiej tury. Przy realizacji naszego programu będziemy współpracować z każdym, kto podziela nasze poglądy i popiera nasze pomysły, dlatego do panów Klimaszewskiego i Drabka kierujemy listę naszych głównych postulatów programowych, oczekując publicznego ustosunkowania się do nich. Nasi wyborcy na podstawie odpowiedzi obu kandydatów będą mogli samodzielnie wyrobić sobie opinię i podjąć decyzję co do sposobu głosowania w drugiej turze. Mamy pełne zaufanie do mieszkańców Bielska-Białej, którzy z pewnością wybiorą rozwiązanie najlepsze dla miasta - czytamy w oświadczeniu.

Apel do kandydata PiS

W oświadczeniu jest także apel do sztabu Przemysława Drabka, kandydata PiS, by zaprzestał prowadzonej od tygodnia kampanii sugerującej nasze poparcie dla jego kandydatury.

- Takie sugestie nie są zgodne z prawdą, a w dodatku taki sposób prowadzenia kampanii utrudnia budowę zaufania, koniecznego do współpracy w Radzie Miejskiej - ostrzegają Niezależni.BB, którzy wprowadzili do rady swoich czterech przedstawicieli.

Komitet przedstawił także listę najważniejszych postulatów programowych, których spełnienia oczekuje od przyszłego prezydenta Bielska-Białej. To m.in. szukanie nowoczesnych form finansowania inwestycji komunalnych, przyjęcie programów stypendiów mieszkaniowych i studenckich, co najmniej dwukrotne zwiększenie nakładów na budownictwo komunalne, utworzenie niezależnej komisji, która dokona audytu punktowych zmian planów przestrzennych w ostatnich latach, zwiększenie kompetencji rad osiedlowych, realizacja wszystkich zaległych projektów z Budżetu Obywatelskiego. To także opracowanie przejrzystego systemu finansowania sportu amatorskiego i zawodowego, opracowanie w ciągu dwóch lat planu reformy komunikacji publicznej w mieście i poddanie tego planu lokalnemu referendum, opracowanie spójnej koncepcji współpracy komunikacyjnej z Beskidzkim Gminno-Powiatowym Związkiem Komunalnym

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.