W programie obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości w Bielsku-Białej są koncerty pieśni patriotycznych, składanie kwiatów pod pomnikami i tablicami oraz msza. Nic nowego, tak jest w zasadzie co roku. Będzie smutno, poważnie i patetycznie. Na uroczystościach pojawią się głównie ukradkiem spoglądający na zegarki urzędnicy i kombatanci. Jeśli już przybędą na nie jacyś młodzi ludzie, to pewno będą to oddelegowani na wydarzenia uczniowie bielskich szkół.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej