Od dzisiaj pomiędzy Żywcem a Zwardoniem znowu miały kursować pociągi. Tak się jednak nie stało.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Zgodnie z informacjami przekazanymi nam przez zarządcę infrastruktury - czyli PKP Polskie Linie Kolejowe - prace modernizacyjne prowadzone na odcinku pomiędzy Żywcem a Zwardoniem ulegną przedłużeniu - poinformowały Koleje Śląskie.

Oznacza to, że powrót pociągów na ten odcinek – pierwotnie planowany na 15 listopada – musi ulec przesunięciu. Według PKP PLK realnym terminem oddania szlaku do eksploatacji wydaje się 21 listopada.

- Do tego czasu zamiast naszych pociągów pomiędzy Żywcem a Zwardoniem nadal będą musiały kursować zastępcze autobusy. Mamy nadzieję, że 22 listopada nasze pociągi będą mogły już wrócić na szlak - wyjaśniają Koleje Śląskie.

Remont za 35 mln zł

Przypomnijmy, że remont linii kolejowej na odcinku Żywiec - Węgierska Górka trwa od sierpnia. Prace umożliwią sprawniejszy i szybszy przejazd pociągów z prędkością 100 km/h. Obejmują odnowienie 8 km toru, wraz z siecią trakcyjną oraz przebudowę peronów na przystankach Radziechowy Wieprz, Cięcina Dolna i Cięcina. Na pasażerów będą tam czekały wiaty, ławki i gabloty informacyjne.

Nowe oświetlenie peronów, dojść oraz oznakowanie przystanków ma zapewnić podróżnym większy komfort i bezpieczeństwo.

Dzięki inwestycji zwiększy się też poziom bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Koszt rewitalizacji odcinka Żywiec - Węgierska Górka wynosi 35 mln zł. Prace potrwają do połowy przyszłego roku.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem