Osiem zastępów straży walczyło z pożarem budynku mieszkalnego w Bielsku-Białej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pożar w budynku mieszkalnym przy ul. Nowiny w Bielsku-Białej wybuchł w czwartek przed godz. 8 rano. Gdy strażacy dojechali na miejsce, płomienie było już widać na zewnątrz obiektu. - W pierwszej fazie z ogniem walczyło osiem zastępów straży pożarnej, w tym jednostki z Ochotniczych Straży Pożarnych Stare Bielsko i Jasienica - wyjaśnia Patrycja Pokrzywa, rzeczniczka Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.

Gdy najgroźniejszą sytuację udało się już opanować, dogaszanie prowadziło sześć zastępów straży. Dwie osoby ewakuowały się z płonącego budynku jeszcze przed przybyciem ratowników. W środku strażacy na szczęście nie znaleźli nikogo poszkodowanego. Ogień zniszczył m.in. klatkę schodową i drzwi, a pomieszczenia w budynku uległy okopceniu.

Przyczyny pożaru ustali bielska policja.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem