Mężczyzna przebywający w Rajczy wybrał się na wycieczkę w góry. Turyści znaleźli jego ciało niedaleko Bacówki PTTK na Rycerzowej. Okoliczności jego śmierci będzie wyjaśniać policja.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ciało mężczyzny leżało około 200 metrów od bacówki. Turyści przenieśli 24-latka do bacówki. Tam podjęto próbę jego reanimacji. Kierownik bacówki wywiózł na górę lekarza i ratownika medycznego. Niestety, mogli tylko stwierdzić zgon 24-latka.

Ciało przetransportowali na dół, do Soblówki, ratownicy Beskidzkiej Grupy GOPR i przekazali zakładowi pogrzebowemu. Okoliczności tragedii wyjaśniają teraz policjanci. Mężczyzna przyjechał na Żywiecczyznę z Warszawy, wybrał się na wycieczkę w góry. Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna jego śmierci.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem