Sezon grzewczy powoli dobiega końca, dlatego bielska straż pożarna zdecydowała się na pierwsze podsumowanie. Niestety, nie jest ono wesołe.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od 1 października 2018 r. do 6 marca 2019 r. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej odnotowała 90 zdarzeń związanych z uwalnianiem się tlenku węgla. - Podczas tych interwencji 36 osób, w tym 10 dzieci z objawami zatrucia czadem zostało przewiezionych do szpitala. Niestety, była również ofiara śmiertelna zatrucia czadem. To 32-letnia kobieta, która osierociła roczne dziecko - wyjaśnia Patrycja Pokrzywa, rzeczniczka bielskiej straży.

W tym samym okresie bielska komenda PSP odnotowała 167 pożarów w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych i jednorodzinnych, w których rannych zostało 14 osób. Jak wylicza Pokrzywa, w Polsce corocznie odnotowywanych jest ponad 150 tys. pożarów, a co piąty z nich wybucha w domach, czyli miejscach, gdzie czujemy się najbezpieczniej. - Na 740 pożarów odnotowanych przez bielską straż pożarną w 2018 r., aż 351 dotyczyło budynków mieszkalnych - dodaje Pokrzywa.

Aby zmniejszyć liczbę zdarzeń związanych z zatruciem tlenkiem węgla, Komenda Miejska PSP w 2019 r. przygotowała przy współpracy z prezydentem Bielska-Białej, starostą bielskim oraz wydziałami zarządzania kryzysowego 2 tys. ulotek informacyjnych, dotyczących bezpieczeństwa w sezonie grzewczym, które zostały przekazane wszystkim spółdzielniom mieszkaniowym.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem