W nocy z soboty na niedzielę na ulicy Bystrzańskiej w Bielsku-Białej doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak informuje portal Bielskiedrogi.pl około g. 22 w pobliżu granicy Bielska-Białej i Bystrej kierowca samochodu Ford Focus wypadł z drogi i uszkadzając ogrodzenie posesji, bramę wjazdową oraz żywopłot wjechał ludziom go ogrodu. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej zbyt duża prędkość. Okazało się, że młody, 18-letni kierowca zaledwie kilka miesięcy temu zdobył prawo jazdy.

Chłopakowi nic poważnego się nie stało. Przybyli na miejsce strażacy zneutralizowali plamę oleju. W miejscu tym obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Tylko w ostatnim czasie doszło tutaj do kilku podobnych zdarzeń.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem