Wobec internetowej akcji dotyczącej rzekomo niewłaściwego zachowania aktora naszego Teatru p. Ryszarda Sypniewskiego w czasie miejskiego konkursu recytatorskiego, wyrażam swoją niezgodę wobec naruszania jego dobrego imienia i godności osobistej - pisze w oświadczeniu Lucyna Kozień, dyrektor Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dalej czytamy w oświadczeniu: „Przedstawienie zdarzeń zawarte w opisie uczestniczki konkursu przyjmuję jako niezgodne z wizerunkiem, osobowością i charakterem Ryszarda Sypniewskiego, który jest aktorem o nieposzlakowanej opinii.

Stawianie go w pozycji winnego niestosownego zachowania oraz przypisywanie mu niskich i niegodnych intencji, przyjmuję jako rzecz niewyobrażalną i stojącą w sprzeczności z moja wiedzą o nim - jako o aktorze profesjonaliście i człowieku.”

Przypomnijmy: uczestniczka konkursu recytatorskiego, uczennica jednego z bielskich liceów, zarzuciła seksizm jurorowi, aktorowi Banialuki. Historię opisaliśmy tutaj.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem