Basia i Nikola mieszkają w hotelu. To tymczasowe schronienie, dziewczyny marzą o własnym kącie. Pojawiła się szansa na to.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Basia i Nikola to siostry. Wychowywały się najpierw w domu dziecka, a potem w rodzinie zastępczej. Gdy stały się już pełnoletnie, przeniesione zostały do hostelu. Basia otrzymała mieszkanie z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Bielsku-Białej. To niewielki lokal, bardzo zaniedbany, poprzedni mieszkańcy najwyraźniej zupełnie o niego nie dbali.

Niezbędny jest gruntowny remont - wymiana podłóg, instalacji, malowanie. Basia musi zrobić to we własnym zakresie, inaczej lokal przepadnie. - Chcemy jej pomóc - mówi Kazimierz Bieniecki, prezes Fundacji Dziecięce Marzenia.

Można wpłacać pieniądze na konto 78 1500 1357 1213 5004 8732 0000. Więcej informacji można uzyskać w siedzibie fundacji: 43-300 Bielsko-Biała ul. Milusińskich 6 lub pod adresem mailowy fdm@poczta.fm

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem