W ciągu ostatnich trzech dni na drogach Żywiecczyzny policjanci zatrzymali aż 6 pijanych kierowców. Teraz wszystkim grozi kara nawet 2 lat więzienia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W Zwardoniu policjanci z komisariatu w Rajczy zatrzymali 38-latka, który kierował volkswagenem passatem. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Z kolei policjanci z Łodygowic otrzymali zgłoszenie o volkswagenie, który w Lipowej wpadł do rzeki. Jak ustalili mundurowi, za kierownicą siedział 39-latek. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Policjanci z żywieckiej drogówki zostali powiadomieni o kolizji, do której doszło na ul. Moszczanickiej w Żywcu. Z ich wstępnych ustaleń wynikało, że kierujący oplem w trakcie wyprzedzania doprowadził do zderzenia z renault, które skręcało w lewo. Gdy policjanci sprawdzili trzeźwość 41-letniego kierowcy opla okazało się, że ma on w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Z kolei na ul. Grunwaldzkiej w Milówce mundurowi zatrzymali 30-latka, który kierował motorowerem mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mniej więcej tyle samo miał inny motorowerzysta - 29-latek, który wpadł w Radziechowach. Ostatni z zatrzymanych nietrzeźwych kierowców to 20-latek, który na ul. Jana Pawła II w Krzyżowej kierował renault mając w organizmie blisko promil alkoholu.

Wszystkim grożą teraz 2 lat więzienia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem