Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do wypadku doszło w Wiśle Malince, na odcinku drogi wojewódzkiej. Kierujący renault 82-letni mieszkaniec Radomska na zakręcie nie opanował samochodu i wypadł z drogi, uderzył w znak, a następnie w drzewo. W aucie uruchomione zostały poduszki powietrzne. Mężczyzna nie potrafił o własnych siłach opuścić samochodu, tym bardziej, że stał on przechylony na skarpie.

Policjanci z Wisły, którzy przybyli na miejsce jako pierwsi, udzielili pomocy pasażerce, która w zdarzeniu nie ucierpiała. Pomogli jej opuścić auto. Następnie wspólnie z ratownikami medycznymi i strażakami wydobyli zakrwawionego mężczyznę z samochodu. Sytuacja była o tyle trudna, że pojazd w każdej chwili mógł się osunąć. Na szczęście wszystko przebiegło bezpiecznie, a kierowcą zajęła się ekipa karetki pogotowia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.