Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do zdarzenia, o którym poinformowało stowarzyszenie Kolej Beskidzka, doszło w środę po południu. Tylko dzięki refleksowi załogi pociągu nie doszło do tragedii. Gdy pociąg PKP Intercity relacji Zakopane – Warszawa wjeżdżał na most kolejowy w Żywcu, okazało się, że przebywają na nim młodzi ludzie z rowerami, którzy najwyraźniej urządzili sobie tam wakacyjny piknik. Pociąg awaryjnie hamował, nikomu nic się na szczęście nie stało. Na miejsce został wezwany patrol policji.

– Policjanci pojechali na miejsce, ale ani na moście, ani w okolicy już nikogo nie było – mówi Mirosława Piątek, rzeczniczka prasowa żywieckiej policji.

Dodaje, że to nie pierwsza sytuacja, gdy most wykorzystywany jest w sposób niezgodny z prawem, zdarzyło się już w przeszłości np., że młodzi ludzie skakali z niego do rzeki. – Za takie zachowania grozi grzywna do 5 tys. zł – ostrzega policjantka. Dodaje, że ze względu na incydenty, okolicę często patroluje policja. Zwłaszcza latem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.