Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Policjanci z Bielska-Białej ostrzegają, że tylko w środę kilkoro mieszkańców odebrało telefony od rzekomego policjanta, który informował, że ktoś z rodziny miał wypadek komunikacyjny i potrzebuje pieniędzy na to, by nie trafić za kratki,

Jedną z tych osób był 96-letni mieszkaniec Bielska-Białej, do którego w środę koło godziny 10 zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Powiedział, że członek jego najbliższej rodziny spowodował śmiertelny wypadek samochodowy i potrzebuje pieniędzy, by nie trafić za kratki. Starszy pan przekazał oszustowi wszystkie swoje oszczędności. Sprawę wyjaśniają śledczy z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.