Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Automatyczny defibrylator służy ratowaniu życia osób, u których wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Takie urządzenia można spotkać już w wielu miejscach - na uczelniach, w centrach handlowych, obiektach rekreacyjnych, a nawet kościołach.

Teraz defibrylator pojawił się także w centrum Bielska-Białej. Został umieszczony w specjalnej skrzynce, która zlokalizowana jest na placu Bolesława Chrobrego przy wejściu do windy. Urządzenie zostało ufundowane przez jedno z towarzystw ubezpieczeniowych i przekazane Jarosławowi Klimaszewskiemu, prezydentowi Bielska-Białej, który uczestniczył w prezentacji defibrylatora.

Przypomnijmy, że niedawno grupa bielskich radnych zaproponowała, żeby miejskie autobusy zostały wyposażone w defibrylatory, które mogą uratować życie. Władze Bielska-Białej odparły jednak, że nie widzą takich możliwości.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.