Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oszuści zadzwonili do mieszkania przy ul. Karowej w Bielsku-Białej. Oznajmili 99-letniej bielszczance, że są pracownikami spółdzielni odpowiedzialnymi za remont rur. Kobieta, nie spodziewając się niczego złego, wpuściła ich do mieszkania. Razem weszli do łazienki.

Kobieta i mężczyzna podający się za pracowników spółdzielni zagadywali 99-latkę. W tym czasie prawdopodobnie trzecia nieznana osoba spenetrowała mieszkanie. Łupem oszustów padła gotówka w wysokości 4 tys. zł.

Pokrzywdzona zapamiętała, że sprawcami były młode osoby. Mężczyzna miał około 30 lat, a kobieta około 20. Oszustów poszukują teraz policjanci.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.