Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał mieszkaniec Cieszyna, który w takim stanie wsiadł za kierownicę i prowadził tira. Jego podróż została przerwana przez świadka, który zauważył problemy kierowcy z utrzymaniem prostego toru jazdy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do zdarzenia doszło na ul. Ustrońskiej w Goleszowie. Znajdujący się tam mężczyzna zauważył i zatrzymał pijanego kierowcę ciężarówki. Zaniepokoił go tor jazdy jadącego przed nim tira. Poinformował o tym policję, wyprzedził ciężarówkę, a gdy kierowca zatrzymał pojazd, natychmiast zareagował i zabrał mu kluczyki od samochodu.

W zatrzymaniu kompletnie pijanego kierowcy pomogli mu dwaj inni świadkowie zdarzenia, mieszkańcy powiatu cieszyńskiego, którzy widząc całą sytuację dopilnowali, aby kierowca tira nie uciekł. Mężczyźni przekazali zatrzymanego w ręce policjantów. Badanie na zawartość alkoholu wykazało w organizmie 50-latka ponad 3 promile. Grożą mu dwa lata więzienia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem