Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach policjanci z ruchu drogowego zauważyli osobową skodę, której kierowca nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Postanowili zatrzymać auto do kontroli. Kierowca skody zignorował jednak te sygnały i rozpoczął ucieczkę, podczas której złamał wiele przepisów. Ostatecznie uciekinier został zatrzymany w Ligocie w powiecie bielskim, kiedy do pościgu przystąpiły dwa dodatkowe patrole policyjne.

Kierujący skodą był trzeźwy. Mundurowym tłumaczył, że zdecydował się na ucieczkę, gdyż bał się, że jest poszukiwany przez sąd za niepłacenie alimentów i będzie musiał pójść do więzienia. Mężczyzna jest znany ze swoich wcześniejszych problemów z prawem. Ryzykowną ucieczkę podjął pomimo tego, że jechał razem ze swoją babcią. Na szczęście 77-latce nic poważnego się nie stało.

Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Grozi mu 5 lat więzienia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.