Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pocisk pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej znalazł mieszkaniec Przyborowa, który wykonywał prace w rejonie swojej posesji. Po otrzymaniu informacji, policjanci zajmujący się rozpoznaniem minersko-pirotechnicznym natychmiast pojechali na miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Niewypał zidentyfikowali jako pocisk moździerzowy.

O niebezpiecznym znalezisku powiadomili wojskowych saperów. Aby nikomu nic się nie stało, do przyjazdu żołnierzy terenu pilnowali policjanci z Jeleśni.

- Liczące kilkadziesiąt lat, skorodowane niewypały mogą być bardzo niebezpieczne. Każde dotknięcie lub próba przemieszczenia takiego pocisku może zakończyć się tragedią - ostrzegają żywieccy policjanci i przypominają o niezwłocznym zgłaszaniu takich znalezisk.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.