Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zaczęło się od malucha, którego hollywoodzki gwiazdor wypatrzył na ulicach Budapesztu. Tom Hanks kręcił tam akurat film. Zdjęcia z maluchem wrzucił na Twittera i Facebooka. Napisał, że jest podekscytowany. Oczywiście nie umknęło to uwadze mieszkańców Bielska-Białej. Wpis zauważyła Jaskólska, która od kilku lat organizuje akcje pomocy dla bielskiego Szpitala Pediatrycznego. Zainteresowanie aktora samochodem postanowiła przekuć na zebranie kolejnych pieniędzy dla placówki.

Ten oddział jest potrzebny. Co kilka dni przyjmują dziecko z myślami samobójczymi

Pieniądze dla Szpitala Pediatrycznego

Zakup "malucha" dla Toma Hanksa sfinansował Rafał Sonik, który ma w Bielsku-Białej galerię handlową. Miliony osób zobaczyły filmy i zdjęcia pokazujące lśniące auto na bielskich tablicach rejestracyjnych, mknące ulicami Los Angeles. Przy okazji udało się też zebrać pieniądze dla szpitala.

Teraz pora na kolejną dumę polskiej motoryzacji, czyli na poczciwą syrenkę. Aktor postanowił zakupić i wyremontować syrenkę, która zostanie zlicytowana, a dochód ponownie wspomoże szpital.  

Syrenkę będzie można zobaczyć na Placu Ratuszowym w godzinach od 9 do 14. Podczas imprezy będzie można spotkać się z Rafałem Sonikiem, który przybędzie swoim rajdowym pojazdem i pokaże go swoim fanom. Wydarzenie odwiedzą również Bracia Collins, którzy zaprezentują kilka swoich pojazdów. Pod ratuszem stanie także oryginalny samochód Davida Hasselhoffa z serialu Nieustraszony, z autografem aktora. Obecność swoją potwierdził prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.

Wszystko odbędzie się w świątecznej atmosferze, nie zabraknie gorącej herbaty i opłatka.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.