Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szczyrk przygotował nowości. To m.in. lepsze trasy, górska restauracja i automatyczne kasy

Temperatura w wyższych partiach Beskidów spadła do kilku stopni poniżej zera. W nocy zaczął także prószyć śnieg. Ośrodki narciarskie postanowiły to wykorzystać i rozpoczęły naśnieżanie stoków.

W Beskidach pracują armatki śnieżne

System naśnieżania został uruchomiony w największym beskidzkim ośrodku Szczyrk Mountain Resort. Lance i armatki śnieżne rozpoczęły pracę m.in. w rejonie Hali Skrzyczeńskiej i na Zbójnickiej Kopie. W tych miejscach jest już całkiem biało.

Sprzęt naśnieżający został uruchomiony także w Beskid Sport Arenie w Szczyrku-Biłej oraz w ośrodku Biały Krzyż na Przełęczy Salmopolskiej pomiędzy Szczyrkiem a Wisłą. Armatki rozpoczęły pracę także w ośrodku Pilsko w Korbielowie.

Jeśli niskie temperatury się utrzymają, sezon narciarski w Beskidach niebawem się rozpocznie. - Planujemy otwarcie na 13 grudnia, a prognozy wskazują, że powinno nam się udać - zapowiedział w minionym tygodniu Grzegorz Przybyła, dyrektor ośrodka Szczyrk Mountain Resort.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.