Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Wobec tragedii, która wydarzyła się w dniu wczorajszym, pragniemy złożyć wyrazy współczucia rodzinie, znajomym oraz wszystkim mieszkańcom Szczyrku. Informujemy, że Aqua-System, będąca właścicielem urządzenia do wykonywania przewiertów sterowanych, została wynajęta do wykonania usługi polegającej na wykonaniu przewiertu.

Wszelkie czynności związane z wymaganymi uzgodnieniami, tzn. lokalizacją podziemnego uzbrojenia, dokumentacją projektową zadania, a także nadzorem bezpośrednim właścicieli uzbrojenia podziemnego, należały do obowiązków generalnego wykonawcy robót.

Niełatwe warunki geologiczne, istniejące podziemne uzbrojenie terenu, gęsta zabudowa, a także skomplikowana technologia prowadzenia prac metodami bezwykopowymi w tym wypadku mogły przyczynić się do zaistniałego zdarzenia.

Jest naprawdę zbyt wcześnie, by na tym etapie jednoznacznie określić bezpośrednią przyczynę tragedii, a także obarczać winą kogokolwiek. Milczenie z naszej strony jest wyrazem głębokiego smutku.

Jednocześnie pragniemy zapewnić, że wszelkie dokumenty oraz informacje związane z pracami wykonywanymi przez naszą firmę zostały przekazane uprawnionym organom, z którymi nasza forma ściśle współpracuje” – napisał zarząd Aqua-System w oświadczeniu.

Pracownicy tej firmy wykonywali w środę wieczorem przewiert sterowany pod ziemią na głębokości 1,7 m. Wykonanie prac zleciła firma Elmaro z Godziszki koło Szczyrku, która wykonuje usługi elektroenergetyczne.

Śledztwo w sprawie tragedii, w której zginęło osiem osób, prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.