Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ratownicy pomogli w ostatnich dniach m.in. czwórce turystów, którzy poruszali się zielonym szlakiem z Hali Boraczej na Halę Lipowską i utknęli w głębokim śniegu. Mieli jedną parę rakiet na cztery osoby, nie mieli latarek. Dzięki aplikacji Ratunek udało się ustalić ich położenie.

Ratownicy wyruszyli do nich z kilku stron: pierwsza grupa z Sopotni w kierunku Rysianki, druga grupa ze Złatnej w kierunku Hali Lipowskiej oraz ze schroniska PTTK na Rysiance. W wyprawie wzięło udział 12 ratowników, turyści zostali przewiezieniu na skuterach do schroniska na Hali Lipowskiej.

Do ratowników dotarło także zgłoszenie o dwóch wychłodzonych i wyczerpanych turystach znajdujących się w szałasie przy czerwonym szlaku w rejonie Hali Radziechowskiej. Ratownicy dotarli do nich i przetransportowali ich do Doliny Zimnika.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.