Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w lipcu w Beskidzkim Centrum Onkologii – Szpitalu Miejskim w Bielsku-Białej. 12-letnia dziewczynka urodziła tam zdrowego chłopczyka. Prokuraturę powiadomił o tym zdarzeniu sąd rodzinny poprzez kuratora, prowadziła śledztwo w sprawie doprowadzenia do obcowania płciowego z małoletnią, za co grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Dziewczynka urodziła dziecko już w trakcie trwającego postępowania. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył sąd rodzinny, jeszcze gdy dziewczynka była w ciąży.

Prokuratura złożyła wniosek o przesłuchanie 12-latki, odbyło się wrześniu. Dziewczyna przyznała, że ojcem dziecka jest nieletni. Dlatego sprawą zajął się sąd rodzinny i nieletnich. Nie jest jeszcze postanowione, kto otrzyma prawo opieki na chłopczykiem. - W tym przedmiocie toczy się postępowanie - informuje Jarosław Sablik, rzecznik prasowy bielskiego Sądu Okręgowego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.