Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na rynku pachniało pyszną grochówką przygotowaną przez Fundację Militarny Instytut Historyczny. Odbyły się pokazy ratownictwa, a Bractwo Śródziemia z Akademii Fantastyki i Japońskich Sztuk Walki „Jedi-Takeda” zabrało uczestników w świat fantastyki.

Relacja na żywo z 28. Finału WOŚP

28. Finał WOŚP w Bielsku-Białej z ciekawymi koncertami

Na scenie ustawionej na bielskim rynku występowały dobrze znane mieszkańcom zespoły: White Deer, Psyklon, Koszau, N.O.T, Walimy w Kocioł, Hollywoodzka Szkoła Śpiewu Kasi Zaręby, Hertz Klekot, Pociąg Rock’n’Roll. O godz. 20 odbyło się tradycyjne „Światełko do nieba”. Nie był to ani pokaz sztucznych ogni, ani pokaz laserowy, w tym roku były to po prostu latarki telefonów komórkowych.

– Przyszłam na rynek specjalnie aż z os. Beskidzkiego, żeby wrzucić coś do puszki wolontariuszom. To najbardziej niezwykły dzień w roku, kiedy każdy chce zrobić coś dobrego – mówi Anna Kamińska.

Do 28. Finału WOŚP przyłączyły się nie tylko prywatne osoby, ale też wiele firm, m.in. poprzez udział w licytacjach. Serwis samochodowy Rabbit wylicytował za 35 tys. zł Złote Serduszko. Wśród wolontariuszy można było spotkać całe rodziny. Niemal każdy przechodzień miał w niedzielę czerwone serduszko WOŚP na czapce, kurtce albo torbie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.