Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na ulicach Bielska-Białej kwestowało w niedzielę około pół tysiąca wolontariuszy. Wszyscy wracali do sztabów z wypełnionymi puszkami. Sporo pieniędzy udało się też zebrać podczas licytacji.

Bielsko-Biała było jedną z nielicznych miejscowości w Polsce, gdzie będzie można wziąć udział w licytacji Złotego Serduszka WOŚP. Przyznano je w ramach uznania dla mieszkańców Bielska-Białej i okolic, którzy z roku na rok ustanawiali kolejne rekordy zbiórek. Serwis samochodowy Rabbit z Bielska-Białej wylicytował je za 35 tys. zł.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.