Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dyżurny z komisariatu w Jasienicy odebrał zgłoszenie o pożarze jednego z budynków w Jaworzu. Na miejsce natychmiast zostali skierowali policjanci z patrolu, którzy pełnili służbę w pobliżu. Mundurowi dojechali jeszcze przed strażakami.

Przed budynkiem stał jeden z mieszkańców posesji, 52-letni mężczyzna, który powiedział policjantom, że wewnątrz znajdują się jeszcze trzy osoby w podeszłym wieku.

Według jego relacji ludzie nie potrafili sami opuścić zadymionych pokoi. Z pomieszczeń zlokalizowanych pod dachem wydobywał się gęsty, gryzący dym i iskry.

Trzy osoby uratowane z pożaru

W tej sytuacji życiu osób będących w budynku zagrażało poważne niebezpieczeństwo, dlatego policjanci natychmiast przystąpili do ich ewakuacji. Podczas wyprowadzania 76-latka straciła przytomność.

Po przeniesieniu jej na podwórko jeden z policjantów przystąpił do udzielania jej pierwszej pomocy, a drugi z mundurowych wrócił do płonącego domu i wyprowadził kolejnych dwóch seniorów - kobietę w wieku 78 lat i 80-letniego mężczyznę.

Na miejsce przyjechały cztery zastępy straży pożarnej, które ugasiły ogień, nim objął on cały budynek, a następnie oddymiły pomieszczenia. Policjanci ustalili, że pożar wybuchł najprawdopodobniej z powodu zwarcia instalacji elektrycznej.

76-latka, która chwilowo straciła przytomność, została przez medyków zabrana do szpitala. Pozostałym seniorom zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy na miejscu i nie było potrzeby ich hospitalizowania.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.