Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie wszyscy klienci przychodzą do sklepów z własnymi rękawiczkami lateksowymi. Wielu korzysta z foliowych rękawiczek jednorazowych, które można zabrać przy wejściach do dyskontów czy hipermarketów.

Po zakończonych zakupach wiele takich rękawiczek ląduje jednak na chodnikach i trawnikach wokół sklepów. Ich otoczenie szybko zaczyna przypominać wysypisko śmieci, a wiatr roznosi je po całej okolicy. Tak było np. we wtorek przy jednym ze sklepów przy ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej.

Po zakończonych zakupach wiele jednorazowych rękawiczek ląduje na chodnikach i trawnikach wokół sklepówPo zakończonych zakupach wiele jednorazowych rękawiczek ląduje na chodnikach i trawnikach wokół sklepów Marcin Czyżewski

Epidemia koronawirusa. Zużyte rękawiczki wyrzucaj w środku

Jak się okazuje, nie zawsze jest to wina niechlujstwa klientów. Są tacy, którzy rzeczywiście po wyjściu ze sklepów pozbywają się zużytych rękawiczek gdzie popadnie.

Inni jednak wyrzucają je do otwartych koszy przed sklepami, skąd łatwo wywiewa je wiatr. Dlatego obsługa sklepów prosi, żeby wyrzucać rękawiczki do pojemników, które są ustawione wewnątrz obiektów, tuż przy wyjściu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.