Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W piśmie do starostwa opublikowanym przez Radio Bielsko kierownicy aptek piszą o tym, że jednym z powodów podjęcia przez nich takiej decyzji są braki kadrowe spowodowane decyzją władz centralnych o zamknięciu szkół i przedszkoli. Część farmaceutów i farmaceutek zajmuje się dziećmi, tymczasem przepisy mówią o tym, że apteka może pracować tylko podczas obecności choć jednego magistra farmacji.

Apteki nie zostały uznane w ustawie i rozporządzeniu za placówki ochrony zdrowia, więc praca apteki ogólnodostępnej w czasie ogłoszenia stanu epidemii musi być zaplanowana tak, by zapewnić każdemu pracownikowi w ciągu doby 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. W tym momencie żywieckie apteki nie są w stanie pełnić dyżurów w nocy i w dniach wolnych od pracy.

Obawy o bezpieczeństwo

Farmaceuci obawiają się także o swoje bezpieczeństwo. Zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego wyznaczono w aptekach strefy bezpieczeństwa, zamontowano przeźroczyste bariery, wprowadzono taką organizację pracy, by w aptece przebywało jednorazowo tylu klientów, ile jest czynnych okienek.

- Wszystkie powyższe działania mają się nijak do sytuacji dyżuru nocnego, kiedy sprzedaż prowadzona jest przez okienko, ekspedycja w ten sposób nazywana jest przez specjalistów „pocałunkiem śmierci” - piszą farmaceuci. Przypominają, że apteki nie sprzedają leków ratujących życie. W razie nagłego pogorszenia stanu zdrowia pacjenci mogą w nocy skorzystać z pomocy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Powiatowego w Żywcu.

Jak informuje żywieckie starostwo, w tej chwili najbliższymi całodobowymi aptekami są: apteka Klimczok, ul. Cyniarska 11, w Bielsku-Białej, tel. 33 812-48-66, apteka Na Dworcu, ul. Warszawska 2, w Bielsku-Białej, tel. 33 812-24-76. W nocy trzeba więc jechać po leki do innego miasta.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.