Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dyżurny żywieckiej komendy policji otrzymał informację, że w miejscowości Las, w rejonie rzeki, znajduje się niewypał. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci zajmujący się rozpoznaniem minersko-pirotechnicznym.

Niewypał zidentyfikowali jako pocisk moździerzowy pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. O niebezpiecznym znalezisku powiadomili wojskowych saperów. Aby nikomu nic się nie stało, do czasu ich przyjazdu policjanci zabezpieczali teren.

- Liczące kilkadziesiąt lat, skorodowane niewypały mogą być bardzo niebezpieczne. Każde dotknięcie lub próba przemieszczenia takiego pocisku może zakończyć się tragedią. Dlatego apelujemy, aby w przypadku znalezienia niewypału niezwłocznie powiadomić o tym odpowiednie służby - przypomina Mirosława Piątek, rzeczniczka żywieckiej policji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.