Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mundurowi dostali informację o potrąceniu przez pociąg mężczyzny, który znajdował się na torowisku przy ul. Stalmacha w Pogwizdowie, w miejscu, gdzie poruszanie się pieszych jest zabronione. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Kontakt z poszkodowanym był utrudniony. W związku z tym, że nie miał przy sobie dokumentów, policjanci musieli ustalić jego personalia. Mężczyzna po pewnym czasie podał dane, jednak okazało się, że były one nieprawdziwe i niepełne.

Mundurowi ostatecznie ustalili prawdziwe imię i nazwisko mężczyzny. Okazało się, że jest to 50-letni mieszkaniec gminy Hażlach, który przyznał, że podał nieprawdziwe dane. Za umyślne wprowadzanie policjantów w błąd mężczyzna został ukarany mandatem. Została mu pobrana krew i przekazana do dalszych badań w celu stwierdzenia, czy w momencie potrącenia był pod wpływem alkoholu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.