Kierowca autobusu MZK w Bielsku-Białej, który podczas listopadowego motoprotestu wyrywał uczestniczkom flagę otrzymał wypowiedzenie.

Do zdarzenia doszło 23 listopada w Bielsku-Białej. Uczestniczki Strajku Kobiet przejechały wtedy po południu ulicami miasta po raz kolejny protestując przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego w Polsce. Nie było dużych utrudnień, auta osobowe bez problemu mogły omijać protestujących wybierając inne ulice.

Kierowca MZK wyrwał flagę

Kierowca autobusu nr 7 MZK w Bielsku-Białej stracił cierpliwość, wyrwał flagę zawieszoną na jednym z samochodów i rzucił ją na ziemię. Protestujący opowiadali, że próbował także staranować samochody.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Szatan opanował MZK To straszne aby prawdziwego polaka karać za atak na dzieci szatana. Tym powinni zająć się radni a kuria przyjąć tego kierowce na eksponowany etat
    @arek111
    A Ordo Iuris zgłosić MZK do prokuratora.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    jeszcze tylko nazwisko i zdjęcie żeby nie znalazł szybko pracy bo jak wychować takiego osobnika
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    Brawo!
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    Popieram w 100 % Strajk Kobiet. Ale tak myślę że zwolnienie z pracy tego ignoranta to jednak przesada. "Media narodowe" zaraz to podchwycą i będzie nowy męczennik - jak ten zwolniony kiedyś z Ikei.
    @Maciek_1972
    Chodzi o szkodzenie wizerunkowi firmy. To co zrobil to przejaw dyskryminacji. A na to firma nie może sobie pozwolic.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    Ktoś taki po prostu się do takiej pracy nie nadaje. Gdyby nie został zwolniony, to następnym razem mógłby stracić cierpliwość i kopnąć w wózek wolno wysiadającego inwalidy...
    już oceniałe(a)ś
    9
    0