Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Druga odsłona naszego plebiscytu samorządowego poświęcona jest przyszłości. Pod koniec marca zaprosiliśmy Was do rozmowy o tym, jak powinny rozwijać się nasze miasta i regiony, na co samorządy powinny postawić akcent, planując działania nie tylko na najbliższe lata, ale i dziesięciolecia. Etap zbierania propozycji za nami, czas rozpocząć głosowanie. Potrwa ono do 3 maja, wyniki ogłosimy 7 maja.

Każdy Czytelnik może oddać jeden głos. Listę siedmiu zwycięskich wyzwań stworzymy z tych, które uzyskają najwięcej Waszych głosów.

Oto propozycje wyzwań dla Bielska-Białej:

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

1. Miasto dla młodych. Bez młodych, pełnych energii osób miasto nie będzie się rozwijać. Jednym ze sposobów zatrzymania ich w Bielsku-Białej jest zaoferowanie im stosunkowo tanich mieszkań, na które będzie ich stać. Obecnie takich lokali w mieście brakuje.

 2. Uczelnia w Bielsku-Białej. Podniesienie ATH do rangi uniwersytetu to szansa dla miasta. To nie tylko większy prestiż - taka uczelnia jest też bardziej atrakcyjna dla studentów, przyciągnie więcej zdolnych młodych ludzi, którzy potem tu zostaną i będą rozwijać miasto. Dobrej i dużej uczelni łatwiej też zdobyć fundusze na działalność.

3. Czas na kolej. Przez Bielsko-Białą, w tym przez centrum miasta, biegną linie kolejowe. Trzeba je przystosować w taki sposób, aby mieszkańcy i turyści mogli wykorzystywać kolej także do wygodnego podróżowania do podmiejskich miejscowości, zarówno w kierunku Żywca, Cieszyna, jak i Krakowa. To pozwoli na ograniczenie nieekologicznego transportu drogowego i poprawi atrakcyjność turystyczną całej aglomeracji bielskiej. Każdy będzie mógł nawet późnym wieczorem wrócić z pubu na bielskiej starówce do domu.

4. Bielsko-Biała przyszłości. Miasto ma długą i ciekawą historię, przez lata było tyglem kulturowym i znajdowało się na granicy. Trzeba intensywnie wykorzystywać te tradycje i położenie, rozwijać kontakty międzynarodowe, dążyć, aby było kojarzone jako to, w którym koniecznie trzeba zatrzymać się po wjechaniu do Polski lub podczas podróży na południe.

5. Centrum na piechotę. Śródmieście jest teraz rozjeżdżane przez samochody. To m.in. efekt koncepcji z lat 70., gdy ruch przelotowy wprowadzono do centrum, co przecięło miasto i ogranicza możliwości innego poruszania się, za to gwarantuje mieszkańcom spaliny. Konieczne jest tworzenie woonerfów, deptaków, traktów rowerowych, zamiast parkingów na placach miejsc, gdzie można spędzać czas.

6. Czysta komunikacja. Na ekologiczną komunikację stawia cały nowoczesny świat. Już czas, aby z ulic Bielska-Białej znikały autobusy spalinowe, a zastępowały je czyste i ciche pojazdy bezemisyjne. Trzeba całkowicie przemodelować komunikację publiczną, zintegrować różne jej środki. Trzeba tak przystosować istniejące linie kolejowe, aby można je wykorzystywać również do poruszania się w samym mieście, np. poprzez stworzenie nowych przystanków kolejowych, o czym mówi się już od lat. Brakuje m.in. nowego przystanku w centrum miasta, bo istniejący dworzec jest daleko poza centrum. Konieczna jest rewitalizacja otoczenia dworców PKP i PKS.

7. Oddać rzekę mieszkańcom. Teraz Biała jest zamknięta w betonowej rynnie. W wielu miejscach nie da się do niej nawet podejść. Trzeba zrobić wszystko, aby stała się jedną z atrakcji miasta, by tam, gdzie to możliwe, mieszkańcy i turyści mogli usiąść na brzegach, zejść do wody, odpocząć i poszukać ochłody. To postulat podnoszony od lat, trzeba go wreszcie zacząć realizować. Na obrzeżach miasta powoli to się dzieje, czas też na odważne kroki w centrum miasta.

8. Tworzenie zielonych korytarzy w miejsce asfaltowej pustyni - parków kieszonkowych, łąk kwietnych, zielonych przystanków, zielonych dachów nie tylko w centrum, ale także w rejonie osiedli. To ważne, bo mieszkańcy miast coraz bardziej tęsknią za zielenią, potrzebują jej, żeby szukać ochłody i wytchnienia w obliczu ocieplającego się klimatu. W Bielsku-Białej trzeba wpuszczać zieleń tam, gdzie tylko jest to możliwe. Potrzeba jak najwięcej skwerów, parków, łąk w centrum i na osiedlach, zieleni na budynkach użyteczności publicznej i przystankach oraz sadzenia jak największej liczby drzew.

9. Ożywienie centrum miasta. Przed pandemią bielska starówka byłą jedynym rejonem w centrum, gdzie przynajmniej wieczorami tętniło życie. Reszta śródmieścia zwykle sprawia wrażenie wymarłej. Postulowane od lat ożywienie ul. 11 Listopada, placów Wojska Polskiego i Wolności, ul. 3 Maja to konieczność. Trzeba odważnych pomysłów i decyzji, które przyciągną tu ludzi.

10. Likwidacja smogu. Zanieczyszczone powietrze to jeden z największych problemów miasta. Konieczne są jak najszybsza eliminacja ogrzewania węglowego i postawienie na zieloną energię w mieście.

11. Więcej przestrzeni dla ludzi. Wiele terenów w dzisiejszym centrum miasta kiedyś zabudowano różnymi fabrykami i zakładami. Dzisiaj część z nich już nie istnieje, inne przeniosły się poza centrum. Być może jest szansa takiego zagospodarowania tych miejsc, aby mieszkańcy mogli zacząć z nich korzystać, by nie były to betonowe pustynie.

12. Nowe górskie trasy rowerowe. Istniejące górskie trasy rowerowe w Bielsku-Białej to hit na skalę Europy. Mają wielki potencjał. To szansa, aby przyciągać tu ludzi z wielu krajów i w ten sposób rozbudowywać szeroko rozumianą branżę turystyczną. Trasy powinny być rozbudowywane i łączone z tymi, które powstaną w sąsiednich miejscowościach. To szansa na nowe odbicie branży turystycznej po pandemii.

Propozycje wyzwań dla całego regionu:

1. Stworzenie Kolei Metropolitalnej, która musi być połączona z systemem komunikacyjnym aglomeracji. To jedyny sposób na korki.

2. Miasta bez smogu, czyli zaostrzenie uchwały antysmogowej, dopilnowanie wymiany kopciuchów, wspieranie finansowo mieszkańców w tym procesie.

3. Spalarnia dla metropolii to jeden ze sposób na rosnącą ilość odpadów i coraz wyższe opłaty śmieciowe.

4. Budowa infrastruktury dla samochodów elektrycznych, czyli tworzenie gęstej sieci punktów ładowania baterii, także na dużych osiedlach.

5. Budowa centrów aktywizacji zawodowej dla mieszkańców, by mogli realizować swoje zawodowe pomysły i tworzyć miejsca pracy dla siebie i innych.

6. Przemiana pogórniczych terenów to skomplikowany proces, dlatego potrzebna jest instytucja samorządowa na wzór niemieckiej IBA, która zajmie się rewitalizacją w regionie.

7. Zielony plan zagospodarowania przestrzennego powinien wskazywać miejsca, które nie mogą podlegać zabudowie. Pomoże to w rewitalizacji centrów miast i ograniczy proces ich rozlewania się.

8. Czyste kąpieliska są potrzebne, abyśmy mogli wypoczywać nad wodą.

9. Dokończenie budowy DTŚ, tak by połączyła także Mysłowice i Jaworzno.

10. Tworzenie jednego, wielkiego miasta. Metropolią łatwiej byłoby zarządzać, gdyby miasta były jednym organizmem.

11. Rewitalizacja osiedli mieszkaniowych i stref śródmiejskich. Część miast regionu potrzebuje pomocy, by być atrakcyjnymi dla mieszkańców.

12. Zbudujmy "„autostrady" dla rowerów między miastami metropolii. Odległości nie są duże, więc wygodne i bezpieczne drogi rowerowe zachęcą do porzucenia samochodów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.