Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Karolina mieszka w Wilkowicach koło Bielska-Białej. W 2017 roku kobieta zachorowała na nowotwór szyjki macicy. Poddała się operacji, wydawało się, że niebezpieczeństwo w porę zostało zażegnane. Niestety, we wrześniu tego roku dowiedziała się, że rak powrócił, są przerzuty do wątroby. Potwierdził to wynik badania PET, to był dzień jej 34. urodzin.

- Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam. Chciałam cofnąć czas, zatrzymać się w miejscu, w którym jeszcze wszystko było dobrze. Czułam się bezsilna, choć tak bardzo chciałam walczyć - wspomina.

Lekarze w Polsce nie chcą podjąć się operacji

Karolina konsultuje się z lekarzami w całej Polce i za granicą, szuka szansy powrót do zdrowia. Żaden chirurg w kraju nie chce podjąć się operacji. Lekarze w kraju robią, co mogą, jednak tutaj możliwe jest tylko zmniejszanie guza.

- Szansa czeka na mnie w Niemczech w klinice w Magdeburgu. Tam istnieje możliwość przeprowadzenia operacji usunięcia guza w całości. Koszty z tym związane będą jednak ogromne. Wciąż czekam na kosztorys, ale już teraz proszę o pomoc - apeluje Karolina.

34-latka uruchomiła zbiórkę na www.siepomaga.pl. Udało jej się zebrać na razie ponad 200 tys. zł.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.