W Beskidach pomimo silnego wiatru na trasach nie brakuje narciarzy. Ośrodki przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia.

Na trasach narciarskich leży nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Dlatego w Beskidach wciąż przybywa miejsc, w których można pojeździć na nartach i snowboardzie.

W czwartek, 23 grudnia otwarty został ośrodek narciarski Cieńków w Wiśle. Czynne są tutaj trasy nr 1 i nr 3, a trasy nr 2 i nr 4 otwarto w górnej części. Cieńków to jedna z najbardziej popularnych stacji narciarskich w Beskidach, chętnie korzystają z niej całe rodziny.

W Wiśle pojeździmy także w ośrodkach Siglany, Klepki, Soszów, Skolnity i Stok.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem