Ukraina została zaatakowana przez Rosję. Pod ostrzałem znalazł się m.in. Berdiańsk - partnerskie miasto Bielska-Białej.
Iryna, żona Maksyma Rydzanycza (ps. Adam), poległego obrońcy donieckiego lotniska, przenosi się z dziećmi i mamą do piwnicy. Mieszka pod Kijowem.
Most w ciągu ul. 11 Listopada w centrum Bielska-Białej został podświetlony w barwach państwowych Ukrainy. To symboliczny gest solidarności z państwem, które zostało napadnięte przez Rosję.
Jeżeli zajdzie taka potrzeba, Bielsko-Biała może zakwaterować co najmniej 250 uchodźców z Ukrainy, na którą w czwartek 24 lutego napadła Rosja.
Kilka dni temu do Mikołajewa na Ukrainie, do rodziny poległego Oleksandra Krawczenki, przyszła paczka od Ewy Gołębiowskiej, byłej szefowej Zamku Cieszyn, i grupy jej przyjaciół. Pani Ewa opiekuję się tą rodziną już piąty rok. Pomagających osób jest więcej.
- Słyszę czasem: "A co z Wołyniem?". O tych strasznych wydarzeniach zapomnieć nie można, ale co to ma wspólnego z Brażnikami, z nami? - pyta Magda Niezabitowska z Żywca. Ona zaprosiła do siebie ukraińską rodzinę, która na wojnie w Donbasie straciła jedynego syna.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.